czwartek, 26 marca 2015

Dlaczego ciche szmery...?


Bo szmer to najpiękniejsza muzyka dla uszu. Bo relaksuje, odpręża, pomaga sie wyciszyć. Gdy męczy bieg codzienności, kiedy dopada rutyna albo przytłaczają problemy, Wtedy ucieczka w świat szmerów, które zagłuszą, choć przez moment, wszystko inne, przywraca równowagę.



Tam, w miejscu mojego urodzenia...

... wiatr tak słodko szemrze wśród gałęzi drzew, pośród traw i kłosów zbóż wiosną i w lecie. Chichocze łaskocząc listki młodziutkich olch i leszczyn. A zimą szumi sunąc pomiędzy wierzchołkami zasp i rozdmuchując śnieżny puch albo wskakując do komina.




Tu, gdzie mieszkam...

...wiatr wzburza krystalicznie czystą wodę ślizgając się po grzywach fal uderzających o złocisty piasek i rozbijając się o burty łodzi, biegnie pośród antycznych ruin, szepcząc ich historie, a potem, tak dla rozrywki, daje nura pod spódniczkę lub porywa kapelusz.



A wszystkie te dźwięki, które wydaje podczas swojego szalonego pędu, cała gama szmerów, niczym nuty, tworzą cudowną melodię niosącą ukojenie duszy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz